7714 przepisów wegetariańskich
w tym 4906 wegańskich
napisz do nas księga gości pomoc / FAQ

Cappuccino 2



Rodzaj diety: lakto-wege

Składniki:

kawa
mleko

Przygotowanie:

Z tego co ja wiem to robi sie w ekspresie cisnieniowym wlacznie z tzw automatem do Capucino. Do dozownika nalezy wsyppac kawe. Ilosc - wg checi. Jedno pewne-kawa MUSI byc specialna do ESPRESSO. W polsce dostepna jest (calkiem niezla) LAVAZZA. Moze byc tez tchibo espresso lub inna b. mocno palona. Kawe nasypujemy i pod zadnym pozorem jej nie ubijamy w dozowniku. Robimy zwykla (mocna) kawe do filizanki (wczesniej filizanka powinna byc podgrzana). Nastepnie wlewamy GOTOWANE i cieple mleko do kawy i wkladamy filizanke z zawartoscia do automatu do robienia C. Ten automat to jest taka wajcha, ktora wkladamy do mieszanimy kawy z mlekiem. Po uruchomieniu automatu z rurki (bo wajcha jest rurka) wylatuje wrzatek pod wysokim (dosyc) cisnieniem. Powoduje to dodatkowe spulchnienie mieszaniny. Koncowa faza powinno byc lekkie przepuszczenie przez rurke samej pary. Dzieki temu powstaje "normalna" kawa espresso z mlekiem spienionym para. Kto raz wypije takie C nie bedzie siegal po torebki z "Inka" marki jacobs czy innymi udajacymi Capucino.
From: Wojtek Maj

Kawa w dozowniku powinna byc lekko ubita. ZAWSZE! Do tego celu sluza specjalne ubijaki w duzych maszynach do espresso. Niestety w domowych, malych maszynkach tego nie uswiadczysz. Brr.. NIGDY nie wlewamy mleka do kawy! Kawa (goraca) czeka sobie w filizance, a my wlewamy mleko do specjalnego metalowego czy tam alumniniowego wysokiego kubka (niestety nie wiem z czego on jest zrobiony, ale do dostania we wloskich sklepach gospodarstwa domowego). Kubek ma pojemnosc ok. pol litra, wlewamy mleka do 3/4 wysokosci i WTEDY dopiero, samo mleko w kubku wkladamy pod ta wajche, aby dobrze sie spienilo. Cala sztuka to doprowadzenie mleka do wrzenia w taki sposob, aby zrobil sie jak najwiekszy "korzuszek" piany. Tak podgrzane mleko wlewamy do kawy, dodajac pianke z kubka dopiero na koncu.

Wskazówki i uwagi:

Z tym jednak sie nie zgodze. Czytalem w pewnej madrej ksiazce o kawach ich paleniu, parzeniu i piciu, ze do espresso kawy sie nie ubija, lecz wsypuje do dozownika i nadmiar jest zbierany bez ubijania. Prawdopodobnie sa dwie (a moze wiecej) szkoly "zamleczania" Capucino. Wobec powyzszego obydwoje memy racje. Swoja droga probowalem kiedys zrobic tak, jak to opisywalas, ale nie smakowalo mi.
Smacznego
From: Wojtek Maj
Nadesłał(a) Rena, dnia: 2001-04-18 00:00:00.0
Źródło/autor przepisu: pl.rec.kuchnia, "Ewa M."
Widzisz w przepisie jakieś błędy, niedociągnięcia? zgłoś to administratorowi

Podziel się wrażeniami

Dodaj komentarz

Autor komentarza:*
Jeżeli jesteś już zarejestrowany/a:
Twój nick (login):
Twoje hasło:
Jeżeli nie masz konta:
Twój podpis:

Treść*:

Podobne wg nazwy:

Cappuccino 1 (lakto-wege)
Cappuccino 2 (lakto-wege)
Cappuccino 3 (bez ograniczeń)
Kakaowe "cappuccino" (lakto-wege)
Babeczki (muffinki) cappuccino (wegańska)

Nowości:

Orientalna brukselka z mlekiem kokosowym (wegańska)
Zupa z cukinii i jarmużu (wegańska)
Proste naleśniki z bananem i kakao (wegańska)
Komosa na czerwono (wegańska)
Niebiańska Tarta Gruszkowo Jabłkowa (lakto-wege)
Proste burgery soczewicowo-jaglane (wegańska)
Surówka z mizuny w lekkim winegrecie (wegańska)
Domowa zupka instant (wegańska)
Dynia z papryką (wegańska)
Rosół z brukselką (wegańska)

Ocena

zamknij





 
© 2000-2013 puszka.pl | napisz do nas