Naleśniki Sevy (bez jajek)

Średnia ocena:  ***** [3]  | Komentarze [1]
Typ diety: wegańska
Naleśniki wg mojego przepisu do tej pory nie doczekały się krytycznych uwag (jeśli chodzi o smak), więc mam nadzieję, że wyjdą Wam przynajmniej nie gorsze. Są lekko słodkie. Ilości składników przeze mnie podane są spore, dlatego radziłbym trochę je zmniejszyć, przynajmniej za pierwszym razem.


Składniki:

2 szklanki mleka sojowego
2 szklanki wody
2 łyżki cukru (lub innego słodzika)
1/4 łyżeczki soli
szczypta cynamonu
mąka pszenna w ilości "na oko"

Przygotowanie:

Wymieszać wszystko mikserem dodając tyle mąki, by uzyskać ciasto o konsystencji leniwie wylewającej się z łyżki, ale na tyle rzadkiej, by dało się je rozlać po całej powierzchni patelni.

Ważne jest, by patelnia (najlepiej z grubej stali) była mocno rozgrzana. Oleju nalewamy tylko tyle, by przechylając patelnię utworzyć na jej powierzchni cienką powłokę. Chochlą nalewamy na patelnię ciasto i, podobnie jak wcześniej olej, przechylając naczynie rozlewamy je po całej powierzchni. Nie nalewać ciasta za dużo, bo naleśniki grubsze niż 2 mm to nieporozumienie, a nie naleśniki. Najlepsze są takie na 1 mm.

Gdy ciasto na powierzchni wyschnie łopatką odwracamy naleśnika. W czasie smażenia, po nalaniu ciasta, możemy próbować delikatnie podważać brzegi naleśnika łopatką.
Przepis nadesłał(a):  Seva,  data dodania: 2002-05-20
Przepis własny autora.

Komentarze:

:) 2009-08-17
Pychota. Dopiero próbuj przepisów wegańskich, bo chcę sprawdzić, co będę jeść, ale naleśniki wyszły świetne. Troszeczkę się ciągną :D Zabawa na full. Troszeczkę zmodyfikowałam przepisik i dodałam mleko sojowe waniliowe i miodzik, bo nie mogłam znaleźć nic więcej w domu, a coś słodkiego chodziło za mną, ale super :D Świetny przepis :) Ja zmniejszyłam o połowę i jeszcze mi zostało 3/4 ciasta :D Będzie na jutro. Z dżemem na obiadek jak znalazł :D Dzięki :D

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.