Owsianka szkocka

Średnia ocena:  ***** [2]  | Komentarze [4]
Typ diety: wegańska
Krysia Thompson: owsianke Szkoci najchetnje by gotowali z maki/kaszy owsianej, ale raczej wyszla z uzycia z miejskich warunkach (nie wiem, czy jaki Szkot bedzie teraz we mnie rzucal McLaroussem, wszystko jest mozliwe, wiec pisze to, co slysze i obserwuje). [...] Podobno na samej polnocy Szkocji wlasciwie nie uzywa sie gotowych platkow owsianych tylko make/kasze.
jeszcze dopisze, choc juz o tym wiecie, ze na wsiach etc, w
gorach raz na tydzien gospodyni szoruje szuflade w krdensie, stole kuchennym i tam sie wlewa swiezo ugotoawana owsianke, ktora zastyga i potem, jak kto glodny to sobie przychodzi i odcina kawal..cos jak kaszka krakowska...



Składniki:

1/2 litra wody
3 kopiate łyżki płatków owsianych, względnie średnia garść
łyżeczka soli

Przygotowanie:

do ok 1/2 litra gotujacej wody wsypac 3 kopiate lyzki platkow owsianych (czy jakies wariacje na ten temat w Polsce, tzn dot to gl. tej maki/kaszy...), wzglednie srednia garsc (dobra miarka, hehe), lyzeczke soli stalemieszjac.

Przyrzad, jakim NALEZALOBY mieszac to danko nazywa sie SPURTLE i jest to drewniany patyczek, dlugi na dlugosc przecietnej drewnianej lyzki, jako trzonek/raczke ma wyciosany oset - rosline narodowa szkocka (Anglia ma roze, Walia ma pora, Irlandia koniczyne).
Gotowac powoli pol godziny, mieszajac od czasu do czasu (uwaga, robia sie kratery powstale po jakby podwodnym wybuchu w garnku, owsianka strzela, a celuje niezle...).

Bedzie gotowe, kiedy patyczek, pardon, spurtle wsadzone i wyjete zotawia w owsiance dziure.. nalezy jesc tak jak jest, dosupyjac sobie soli....

i, obawiam sie, ze to wszystko. taka jest tradycyjna owsianka szkocka...

Dodatkowe wskazówki:

wariacja na temat tego dania to: wymieszac platki z woda i zostawic na noc. wtedy rano trzeba gotowac tylko 10 minut.
Przepis nadesłał(a):  pat,  data dodania: 2002-12-03
Źródło: Krysia Thompson z pl.rec.kuchnia

Komentarze:

Lencja 2006-06-29
pyszne sniadanko :) sycące i smaczne :) z tymże ja spotkałam się z wersją, w której pod koniec gotowania dodawano jakiś tłuszcz - ale osobiście nie polecam, za sycące by było :)
falka 2007-02-23
mniam. ja daję mniej soli :) albo tylko szczyptę soli i już gotowe słodzę ;)
pieczokas 2009-09-13
a ja chce owsianki z szuflady! :D
magdaLENA 2003-12-21
Przez pewien czas mieszkalam w Szkocjii, a konkretnie w Glasgow i nie mialam problemow z zakupieniem owsianki, to wlasnie zakupienie innego rodzaju kasz nastreczalo problemy.

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.