Grzyby suszone-niby świeże po staropolsku
Średnia ocena:
Typ diety: lakto-wege Kuchnia polskaTak ten narodowy specjał podawano już w XVII wieku. Składniki: 10 dkg suszonych główek dobrych grzybów 1 litr mleka jedna cebula łyżka mąki pół szklanki tłustej śmietany sok z połówki cytryny garść posiekanej natki pietruszki sól pieprz Przygotowanie:Do przygotowania tej potrawy musimy przystąpić na dzień przed jej podaniem. Grzyby płuczę szybciutko pod bieżącą wodą, całkowicie zalewam zimnym mlekiem, wstawiam do lodówki i idę spać. Nazajutrz dodawszy trochę wody do mleka gotuję grzyby do miękkości na małym ogniu. Jeśli mleko w czasie gotowanie się zwarzyło i powstał z niego twaróg - a najczęściej tak się dzieje - grzyby odcedzam z płynu i przepłukuje je zimną wodą. Płyn zaś, w którym się gotowały przelewam przez bardzo drobne sitko - twaróg wyrzucam, zaś wywar zachowuję. Po ugotowaniu kroję grzyby w cienkie plasterki [oj cieniuśkie, cieniuśkie]. Teraz mieszam łyżkę masła na patelni z odrobiną oliwy i wrzucam pokrojoną drobno cebulę. Gdy cebula ze wstydu zaczyna się rumienić wsypuję łyżkę mąki i niech się też trochę przyrumieni. Powoli dolewam do zasmażki wywar, które pozostał po gotowaniu grzybów i pół szklanki śmietany. Wszystko dokładnie mieszam i wrzucam grzyby, przez 10 minut gotuję na bardzo małym ogniu, cały czas pilnując, bo taki zapach się rozchodzi, że co bardziej łasuchy nie wytrzymują i chcą spróbować, twierdząc, że już nadszedł czas dosmaczania. No i nadszedł. Wedle gustu dodać należy soli, pieprzu, soku z cytryny. Ludzie nie wiedzą skąd w marcu mam świeże grzyby. Pycha.
Przepis nadesłał(a):
Rena,
data dodania: 2003-05-01 Źródło: <a href="http://www.mniammniam.pl/">Gotowanie to sztuka!</a> Komentarze: ryfka 2013-12-12 Sos z tego przepisu wychodzi wybitny! Polecam. Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej. |