Ziemniaki z mikrofali - 0,5 kg w 10 minut!
Średnia ocena:
Typ diety: wegańska Rzadko korzystam z mikrofali i jeśli już to w niej odgrzewam, a nie gotuję. Upały, jak też chroniczna niechęć do obierania ziemniaków ;) skłoniły mnie jednak ostatnio, żeby spróbować ugotować w niej ziemniaki. Musze przyznać, że wyszły całkiem spoko :) Są super do robienia sałatek, puree czy obsmażania, ale do podania w całości do obiadu już nie bardzo - przecież nie są słone :) No i zasadnicza zaleta - czas! Pół kg ziemniaków gotowe w 10 min. to jest to, co mi się podoba :) Składniki: ziemniaki - mniej więcej równej wielkości, nie za duże (na 2 osoby ok. 1/2 kg) Przygotowanie:Ziemniaki myjemy, najlepiej szczoteczką do warzyw. Nakłuwamy w kilku miejscach widelcem. Wkładamy do pojemnika i przykrywamy (ale nie zamykamy!). Można też włożyć do jakiejś miseczki i przykryć talerzykiem. Dzięki temu para wodna pozostanie w większości w naczyniu, "wspomagając" gotowanie, zamiast skraplać się na ściankach mikrofali. Nie trzeba dolewać dodatkowo żadnej wody - ta zawarta w ziemniakach i pozostała z mycia w zupełności wystarczy. Wstawiamy do mikrofali na 900W. Na 1/2 kg ziemniaków (8 drobnych), które zostały wyjęte z lodówki, potrzeba 10 min. Jeśli robimy inną ilość to pamiętajmy o przeskalowaniu czasu - przy podwójnej ilości potrzeba 2 razy tyle czasu, przy połowie - 2 razy mniej. Jeśli ziemniaki mają temp. pokojową, to czas również należy trochę skrócić. W połowie czasu potrząsamy pojemniczkiem - nie wiem czy to absolutnie konieczne, ale tak robię :) Na koniec nakłuwamy ziemniaki nożykiem lub widelcem, żeby sprawdzić czy na pewno już są gotowe, ew. wstawiamy jeszcze na chwilę (u mnie po 10 min. były w sam raz, ale może zależy to też od gatunku ziemniaków albo od tego jak są stare - nie wiem). Zdjęcia do przepisu: Komentarze:Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej. |
Mikrofale należy traktować jak źródło energi tu ciepła, oczywiste jest, że nie wszystkie naczynia się nadaja do mikrofalówek. Po 1. plastik może się poprostu roztopić, 2. gdy się nie roztapia mogą uwalniać się szkodliwe substancje. Należy bezwzględnie przestrzegać informacji na naczyniach do jakiej mocy czyli temperatury możemy je stosować lub używać tylko te o których wiemy, że się nadają do tego celu! 3. Na pewno dobre będą naczynia szklane bez ozdobników, najlepiej żaroodporne. Dlaczego bez ozdobników, bo one również mogą powodować różne efekty uboczne np. metalizowane złote paski mogą powodować strzelanie pamiętajmy, że szkło szkłu nie równe i mogą się różnie nagrzewać. O absolutnym zakazie wkładania naczyń metalowych już nawet nie wspominam, bo to oczywiste.
Pozdrawiam
Kris
Moje wyszły genialne - i do tego tak szybko! :D Później trzeba tylko obrać ze skórki, ale i to lepsze niż obieranie surowych ziemniaków ;)
W ramach skracaniu czasu przygotowania polecam wyciskanie ugotowanych ziemniaczków w specjalnej prasie. Skóra pozostaje wewnątrz a wychodzi świetne purre.
Wystarczy ponadcinać umyte ziemniaczki w cienkie plasterki i położyć na talerzyku. 5 minut i gotowe!
Można między plasterki włożyć szynkę, ser żółty.
Wychodzą pyszne,nawet bez soli :)
Przepis znalazłam YT .
PS: Zaintrygowałaś mnie i zrobiłam przegląd swoich pudełek. Na jednym obok ikonki mikrofali jest dopisane "400W", czyli że można używać, ale tylko do takiej mocy.
Dzięki za informacje jak gotować ziemniaki, bo mi się kuchenka gazowa zepsuła a naprawiona może będzie dopiero za parę dni... (tygodni?).
Co do samej mikrofali, to pamiętajcie, że mikrofale są tak dobrane (długość fali) by działało to na cząsteczki wody, dlatego rzeczy "suche" jak naczynia, plastik będą zimne.
Ze swojej strony polecam przed podgrzaniem potraw, lekko je zwilżyć wodą (idealnie spray) to da równomierne nagrzanie. Nie wkładać metalowych części ze względu na wzbudzanie pod wpływem mikrofal i efekt strzelania.
Jak macie jeszcze jakieś przepisy na mikrofale to bardzo proszę o podanie:)) Np. Jak ugotować zupę?:)
Pozdrawiam.