Efekt spontanicznego eksperymentu, którego wynik zupełnie przeszedł moje oczekiwania :) Miałam ochotę na coś marynowanego z dużą ilością koperku, a akurat miałam trochę upieczonej dyni muszkatołowej. Tak wpadłam na pomysł przygotowania dania a la "gravlax" - czyli łososia marynowanego z przyprawami i dużą ilością koperku.
Szparagi są bardzo dobre. Występują w dwóch wariantach: białe i zielone. Najlepiej jest wybierać młode, proste pędy o zwartym wierzchołku. Szparagi zielone są bardziej delikatne niż białe.
A najlepsze są proste przepisy na ich przygotowanie.
To danie znam od mojej mamy, która lubiła od czasu do czasu przyrządzić jabłka w ten sposób. Mimo że są podane właściwie na słono, smakują przepysznie, zwłaszcza gorące prosto z patelni z chlebem posmarowanym jedynie masłem.