opakowanie kotletów sojowych ("steków")
sos sojowy
liść laurowy
ziele angielskie
1-2 jabłka (najlepiej dość miękkie, np. lobo)
olej do wysmarowania formy
zalewa: czosnek
kilka łyżek oleju (3-4)
sól
majeranek
Przygotowanie:
Na początku przygotować zalewę: ząbki czosnku zmiażdżyć, połączyć z olejem, odrobiną soli i majerankiem. Najlepiej, żeby ta zalewa sobie poleżała trochę (godzinę-dwie), ale jak zrobimy tuż przed, to też będzie okej.
Kotlety sojowe ugotować według przepisu na opakowaniu albo swojego sprawdzonego przepisu. Ja gotuję w wodzie z sosem sojowym, liściem i zielem. Nie rozgotować i nie wylewać wywaru od gotowania kotletów po ich wyjęciu.
W czasie, kiedy kotlety się gotują, obrać jabłka i pokroić na plastry (grubsze lub cieńsze, jak kto lubi).
Kotlety wyjąć z wody. Układać w naczyniu żaroodpornym wysmarowanym olejem. Najpierw układamy kotlety, a na to jabłka. Jeśli starczy składników można położyć jeszcze jedną warstwę. Polać wszystko zalewą przygotowaną wcześniej. Jeśli jest za sucho, dolać odrobinę wywaru z gotowania kotletów.
Wsadzić do piekarnika ustawionego na 150-170 st. Piec 15 minut, żeby jabłka zmiękły i puściły trochę soku, a kotlety nie wyschły. I już:)
Wskazówki i uwagi:
Można wcześniej nastawić piekarnik i upiec w nim ziemniaki. Świetne się z tym komponują. Z ryżem i surówką z marchwi też jest dobre.
Jeśli jabłek jest za dużo w stosunku do kotletów, proponuję wrzucić je luzem obok.
Nadesłał(a) mala9mi,
dnia: 2009-05-15 12:08:20.706
Przepis nie został skopiowany z żadnej publikacji, papierowej ani elektronicznej.
Dana 2011-11-23 16:25:07.154