puszka.pl - internetowy partner International Vegetarian Union
|
Data ostatniego logowania: 2018-12-31 00:00:00.0
Napisz do użytkownika
Śmietana kokosowo-ryżowa (wegańska)
Mnie to smakuje raczej jak Bounty. Tyle, że bez czekolady. Patrycccja słusznie prawi: zaskakuje pozytywnie. U mnie w domu wszyscy polubili:)
Juraja
2010-05-14 22:32:10.922
Ukraińskie gołąbki z surowych ziemniaków i kaszy jęczmiennej (wegańska)
Jedno z moich najulubieńszych dań. Tradycje rodzinne:) Popisowa potrawa mojej mamy. Takie gołąbki robi się we Lwowie, Przemyślu i na wschodniej ścianie na południe od Przemyśla (na północ - nie wiem...)
Można robić ze zwykłej kapusty, włoska po prostu szybciej mięknie:) U nas się robi bez czosnku, cebula krojona w piórka, mocno podsmażona (powinna być brązowawa, zeszklonej prawie nie używamy), kaszy dodajemy tyle, żeby czasem coś na ząb trafiło, nie za dużo (można zamienić pęczakiem), moja mama dodaje odrobinę grysiku (manny), bo wtedy jest fajniejsza konsystencja. Lubię delikatnie! przyprawione kolendrą (całe ziarenka). No i musi się odpowiednio posolić, bo niedosolone są niedobre. Nie można odlewać wody z utartych ziemniaków. Warto dodać trochę oleju do farszu. Ułożone w brytfance zalać wodą, dodać Vegety lub soli - jak kto ma w zwyczaju - i kroplę oleju. Można też robić na palnikach, nie w piekarniku - też są bardzo dobre. Oczywiście najlepsze są z tartych na tarce ziemniaków, można jednak też trochę pooszukiwać jeżeli ktoś ma do starcia porcję dla ogromniastej rodziny - zdarza mi się "trzeć" ziemniaki w malakserze (nie na tarczach do rozdrabniania warzyw, tylko takim wielkim metalowym ostrzem jak do pasztetów) przy czym uważam, żeby nie przesadzić z tym tarciem... Podaje się w sosie własnym. Niektórzy podają z grzybowym. Ja wolę tę pierwszą wersję. Według mnie sosy "zabierają smak" tym gołąbkom.
Są wspaniałe!
Juraja
2010-04-15 12:23:14.315
|