Włoszczyzna - pasta warzywna do pieczywa
Średnia ocena:
Typ diety: wegańska Kupuję czasem pastę drożdżową robioną z drożdży i włoszczyzny - jest obłędna! :) Ta pasta mi ją przypomina, dlatego bardzo ją lubię. W ogóle rzeczy z włoszczyzny są przepyszne - zaczęłam je doceniać, kiedy poznałam sos grecki :)Pyszne z kiszonym ogórkiem albo świeżym ogórkiem i cebulką. Albo z zieleniną. Składniki: 200 g marchwi
150 g pietruszki 150 g selera 150 g pora 150 g cebuli olej do smażenia sól pieprz papryka w proszku ew. odrobinę startej gałki muszkatołowej lub imbiru 2 łyżki koncentratu pomidorowego łyżeczka mąki ziemniaczanej łyżka musztardy (jeśli ktoś nie przepada, to lepiej dodać mniej niż łyżkę) ew. kilka kropel (dosłownie 2-4) oleju sezamowego, jeśli ktoś dysponuje Przygotowanie:Por i cebulę posiekać. Pozostałe warzywa zetrzeć na tarce z dużymi otworami. Wszystkie warzywa podsmażyć na oleju. Dodać przyprawy, podlać wodą i dusić, aż będą miękkie. Dodać koncentrat pomidorowy i mąkę ziemniaczaną rozmieszaną w kilku łyżkach zimnej wody. Pogotować chwilę, żeby mąka się ugotowała i zgęstniała. Warzywa zdjąć z ognia, przyprawić musztardą, ew. doprawić jeszcze solą, wystudzić. Jeśli ktoś lubi, można dodać kilka kropel oleju sezamowego - nadaje rewelacyjny, "przypalony" aromat :) Tylko uwaga! Nie można przesadzić z jego ilością, bo ma bardzo intensywny smak! Pastę można przechowywać jakiś czas w lodówce, w zamkniętym pojemniczku. Dodatkowe wskazówki:Czasem robię nieco inaczej - w głębszej patelni warzywa najpierw duszę, a później dodaję trochę więcej oleju i przesmażam co nieco. Też pycha! :)
Przepis nadesłał(a):
nika,
data dodania: 2006-07-25 Źródło: podsunięty przez znajomą, wariacje moje :) Zdjęcia do przepisu: Komentarze:Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej. |
Wykorzystałam warzywa z gotowania zupy - starłam je na tarce, pora pokroiłam, wszystko dodałam do uduszonej już cebuli. Pominęłam mąkę, po grzyba tu ona.
Dodałam jeszcze trochę czosnku. Planuję spróbować zamiast mąki ziemniaczanej dodać mąkę kukurydziana albo kaszkę manna...jestem ciekawa efektu:)