Mleko sojowe, tofu, okara i serwatka
Średnia ocena:
Typ diety: wegańska Przepis na ok. 2 l mleka sojowego i ok. 500 g okary lub na ok. 250 g tofu, ok. 1,5 l serwatki i ok. 500 g okary. Składniki: 1 szkl. soi na 8 szkl. wody
+ bandaż <u>dodatkowo do tofu:</u> 1/2 łyżeczki soli sok z 1/2 cytryny + łyżeczka wody Przygotowanie:Mleko sojowe: Soję namoczyć na noc w wodzie. Rano odlać wodę, przepłukać soję pod bieżącą wodą, osączyć na sicie, zmiksować w dużym garnku, stopniowo dolewając 6 szkl. wody. Zagotować, pilnując podnoszącej się piany, którą należy 3-krotnie polewać resztą wody podczas jej 3-krotnego podnoszenia się. Zdjąć z ognia. Sito wyłożyć bandażem i całość przecedzić. Na bandażu pozostanie okara, a płyn to mleko sojowe. Zsiadłe mleko sojowe uzyskuje się poprzez pozostawienie na kilka dni (ok. tydzień) mleka sojowego w lodówce, aż zacznie fermentować. Tofu: Mleko sojowe zagotować z solą, zdjąć z ognia, wlać sok z cytryny wymieszany z łyżeczką wody i delikatnie zamieszać. Odstawić i wystudzić. Po ostygnięciu przelać zawartość przez bardzo gęste sito, delikatnie dociskając. Na sicie pozostanie tofu miękkie, a płyn to serwatka. Tofu twarde uzyskuje się poprzez obciążenie miękkiego tofu.
Przepis nadesłał(a):
Shaera,
data dodania: 2008-03-24 Źródło: Przepis opracowałam opierając się na różnych sieciowych przepisach ^.- Zdjęcia do przepisu: Komentarze:Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej. |
jazgottt 2010-10-09 Serwatka powstająca przy produkcji tofu podobno nie jest polecana do spożycia, ale ze względu na obecność saponin poleca się ją jako dodatek do kąpieli, powinna oczyszczać i zmiękczać skórę. ja raz już się w takiej wodzie z serwatką sojową kąpałam, szkoda mi było wylewać:). choć wolę się kąpać w rumianku:).
Ewa H-K, przepis, ktory podalas jest na bazie serwatki mlecznej.
Jesli zalezy Ci na dobrym smaku domowego mleka roslinnego to moze sporobuj innych smakow ? np orzechowego ?migdalowego?kokosowego? mysle ze by Ci lepiej smakowaly :P
agnmid - ja kupuje soje na rynku - jest najtansza zreszta jak wszystkie inne straczkowce,nasiona itp - naprawde polecam !
a jak nie na rynku to bez problemu w duzych hipermarketach czy mniejszych jka naprzyklad intermarche,Piotr i Pawel itp. W Biedronce napewno soi nie ma ale ja tam problemu nie mam zeby soje dostac bo mieszkam w miescie gdzie sa rozne sklepy naszczescie :P i mam tez rynek gdzie tego pelno :P
Tylko część soi przypaliła mi się na dnie tego gara. Mieszasz to w trakcie gotowania? a może trzymasz na bardzo małym ogniu?
Tofu mi niestety nie wyszło. Średnie takie. Nie umywa się do kupnego. Mleko natomiast porównywalne w smaku z kupnym.
Co do tofu... Mnie smak odpowiada, a co do konsystencji, hmm... zawsze mam problem z uzyskaniem twardego tofu. Jak wykładam to na gazę, czy bandaż, to się przykleja :-/ Wtedy trzeba dużej cierpliwości przy przecedzaniu, dlatego robię tofu stosunkowo rzadko. Jakby miał ktoś jakiś inny pomysł na uzyskanie tego serka w domowych warunkach, to proszę o doedukowanie ^.-
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=658099758 i http://www.mleko-sojowe.pl/ (urządzenie do wyrobu mleka sojowego, Lompart)
jeżeli portfel pełny.....
Zrobiłam trochę inaczej : soję miksowałam z 2 szklankami wody , resztę wody już wstawiłam do gotowania. Mieszałam taką metalową rózgą .Raz o mało nie wykipiało . Jednak póżniej ładnie i spokojnie się gotowało. dosłodzłam miodem - jest naprawdę dobre
Nie wiem czy moje mleczko jest dobre bo jest trochę bardziej żółte ale może akurat :D
ja zawsze dodaję do mleka sojowego trochę miodu - niebo w gębie. :D
czy można jakoś wykorzystać serwatkę?