Kotlety sojowe po grecku (na zimno)

Średnia ocena:  ****½ [9]  | Komentarze [5]
Typ diety: wegańska
Pyszne z kluseczkami śląskimi.


Składniki:

kotlety sojowe (500 gram)
sos sojowy lub inne przyprawy do namoczenia kotletów
mąka do panierki (np. kukurydziana)
olej do smażenia

2 kg. marchwi
por (koniecznie!)
2 koncentraty pomidorowe
sól
pieprz
inne przyprawy
natka pietruszki do dekoracji

Przygotowanie:

Kotlety sojowe gotujemy (wg. przepisu podanego na opakowaniu) i smażymy obtoczone w mące (najlepiej kukurydzianej). Po ostygnięciu kroimy w plasterki.

Marchewkę ucieramy na tarce i gotujemy w małej ilości wody (sos nie może pływać, musi być zbity), dodajemy przeciery pomidorowe, sól, szczyptę pieprzu i inne przyprawy.

Wkładamy do jednego naczynia pokrojone kawałki kotletów i zalewamy gęstym sosem. Na zakończenie dorzucamy sporą ilość pokrojonego drobno pora i mieszamy dokładnie wszystkie składniki.

Na półmiskach lub talerzykach dekorujemy obficie natką pietruszki lub pociętym w krążki porem. Potrawę odstawiamy na kilka godzin i podajemy na zimno.
Przepis nadesłał(a):  Wanieczek,  data dodania: 2009-05-15
Źródło: Doreen, http://kobieta.wp.pl/kat,26301,przepisy.html?search%5BrecAuth%5D=Z3JlZW5hbmdlbHM%3D

Zdjęcia do przepisu:

Kotlety sojowe po grecku (na zimno) Kotlety sojowe po grecku (na zimno)

Komentarze:

kruszonka 2009-12-19
Bardzo dobre. Jak znalazł będzie na wigilię.
moule 2009-12-23
Zrobiłam na wigilię, dobry sposób na kotlety sojowe za którymi na ogół nie przepadam.
ryfka 2009-12-26
Szczerze mówiąc nie bardzo mi podeszły, były trochę lepsze po dodaniu octu balsamicznego, ale ogólnie wolę kotlety sojowe w takim wydaniu: http://puszka.pl/przepis/5164-kotlety_sojowe_w_zalewie_slodko-kwasnej.html
Magda-Andrzej 2009-12-26
a mi smakowały:) tylko marchewkę zrobiłam po swojemu tzn smażyłam, a potem dusiłam na patelni, a nie gotowałam:) i pycha :D przez noc się wszystko razem przegryzło i czułam smak wigilii z czasów gdy ryby jadłam...
Silverka 2010-03-31
Pycha! długo zwlekalam z tym przepsem i dopiero dzis zrobilam i mialam duży opór by juz dzis nie zjesc tego dania by do przegryzienia dać;) zglodnialam

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.