Wymarzone ciasto czekoladowe z silken tofu

Średnia ocena:  ***** [5]  | Komentarze [5]
Typ diety: wegańska
Nigdy nie przepadałam szczególnie za czekoladą, ale to ciasto... to całkiem inna bajka :D Jest przepyszne, wilgotne, mega czekoladowe, rozpływa się w ustach :) Przypomina brownies. Wszyscy, którzy do tej pory próbowali, byli zachwyceni :) Dodatkowa zaleta to że nie można go zjeść za dużo, więc starcza dla sporej grupy ;)


Składniki:

190 g czekolady gorzkiej czyli prawie 2 tabliczki (40-70% kakao)
300 g tofu jedwabistego (silken tofu) [*]
1 łyżka cukru
2,5 łyżeczki cukru waniliowego (lub zwykły cukier + ekstrakt waniliowy)
1 idealnie płaska łyżeczka soli (lub ciut mniej) [**]
3 łyżki oleju
0,5 łyżeczki cynamonu (ja daję całą, bo lubię :)
1 łyżka bardzo mocnego naparu kawy (ja robię z rozpuszczalnej) - w oryginale był likier kawowy
2 łyżki mąki
0,5 łyżeczki sody

Przygotowanie:

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub mikrofali [***]. Silken tofu zmiksować blenderem razem z cukrem, cukrem waniliowym, solą, olejem, cynamonem i naparem kawy. Dodać rozpuszczoną czekoladę i mąkę wymieszaną z sodą. Zmiksować ponownie lub wymieszać łyżką. Ja traktuję blenderem - czekolada, wbrew moim obawom, bardzo łatwo się zmywa.

Masę przełożyć do wysmarowanej olejem formy i piec 35 min. w 175°C. Upieczone ciasto można przechowywać w lodówce lub w temp. pokojowej, najlepiej nie dłużej niż 2-3 dni, bo powoli traci wilgoć.

Dodatkowe wskazówki:

[*] Silken tofu kupiłam w Asia Tasty, na końcu drugiej Hali Mirowskiej (Warszawa). Kosztowało 5,5 zł, choć podobno ostatnio zdrożało. Takie samo tofu dostępne jest od niedawna na evergreen.pl (7,90 więc nadal atrakcyjna cena, a dostępne również dla ludzi spoza W-wy :).

[**] Jeśli użycie soli do ciasta was dziwi, to powiem wam, że jest to konieczne. Sól doskonale uzupełnia słodki smak ciasta, staje się on pełniejszy. Ten trik jest powszechnie stosowany zwł. przy czekoladowych słodkościach.

[***] Ja rozpuszczam czekoladę w mikrofali - tak czy siak to świetna zabawa :) Wstawiam pojemniczek z czekoladą (bez przykrycia) na 1 min. do mikrofali ustawionej na mniej niż 350 W (na mojej podziałce tak po środku między 350 W a rozmrażaniem). Ważne, żeby moc była niska, bo inaczej czekolada się rozdzieli i będzie do wyrzucenia. Mieszam i znów na 1 min. Mieszam, czekolada jest już prawie płynna, więc wstawiam jeszcze na 0,5 min.
Kąpiel wodna polega na tym, że jeden garnek (lub metalową miskę) zawierającą np. czekoladę wkładamy w drugi, z wrzątkiem, i tak gotujemy. W ten sposób unikamy przypalenia czekolady.
Przepis nadesłał(a):  patrycccja,  data dodania: 2010-07-25
Źródło: Anni, http://tofufortwo.net/2008/08/18/dream-chocolate-cake/

Zdjęcia do przepisu:

Prawdę mówiąc odrobinę tym razem pomyliłam proporcje. Zazwyczaj wychodzi minimalnie mniej "kleiste" / zbite. Minimalnie :) Normalnie nie posypuję cukrem pudrem - to tylko do zdjęcia :)

Komentarze:

Olalalala 2012-03-12
Zrobiłam dzisiaj na polepszenie nastroju ;-) Surowe ciasto bardziej przypomina mus czekoladowy niż brownies, ale po upieczeniu spoko. Tylko następnym razem dam więcej cukru, bo za mało słodkie było. Może dlatego, że dałam czekoladę 70% i jednak likier kawowy a nie napar z kawy. Zrobiło się takie bardzo wytrawne, niedeserowe. Posypałam cukrem i poszło w try miga :)
Acha, i robi się błyskawicznie, więc jeśli trzeba coś natychmiast to jak znalazł.
fylwia 2012-04-13
Uwielbiam je! Robiam juz kilka razy, zwykle pomijam kawe (dodaje rum) i dorzucam troche kandyzowanej skorki pomaranczowej i szczypte przyprawy korzennej. Mmmm, pycha :). Wydaje mi sie, ze maliny lub wisnie tez by swietnie pasowaly, bo tez bosko sie komponuja z czekolada. Ale to jeszcze przede mna ;).
Namaste 2015-11-11
Patrycja,dzieki za przepis, i za wszystkie inne Twojego autorstwa ktore uzywam; ciasto wyszlo wspaniale,dodalam awokado i orzechy ; dopiero co wyjelam z piekanika i pachnie przepysznie; dzieki jeszcze raz! pozdrawiam
LUCY 2010-11-30
WSZYSTKO FAJNIE TYLKO FORMA POWINNA BYC 20X30 BO TAKTO BUDYN WYCHODZI ZE SKORKA PRZY TYCH PARAMETRACH SKLADNIKOW I CZASU PIECZENIA..
patrycccja 2010-11-30
Nie, nie zgodzę się. To ciasto i tak wychodzi niskie, wystarczająco niskie, a powinno być właśnie takie wilgotne, "kleiste" - tak jak brownies. W żaden sposób nie przypomina zwykłego puszystego ciasta.
Kiedyś zrobiłam je ze zwykłego tofu, tak dla eksperymentu, i ze względu na obniżoną zawartość wody wyszło o wiele suchsze. Bardziej przypominało zwykłe ciasto, ale nie było już takie dobre :/

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.