Kasza jaglana na śniadanie - z cynamonem, prażonym słonecznikiem i innymi bakaliami

Średnia ocena:  ***** [3]  | Komentarze [13]
Typ diety: wegańska
Będąc na wakacjach w "Leszczynowej Dolinie" (Beskid, cisza, spokój i domowe jedzenie - ach!) nauczyliśmy się jeść i lubić kaszkę jaglaną. A od przesympatycznych właścicieli nauczyliśmy się też ją gotować :) Taka kombinacja z jabłkami, słonecznikiem i cynamonem jest idealna. Można zrobić z wyprzedzeniem i więcej, na 2-3 dni, i odgrzewać - nie traci na smaku. Doskonała z powidłami :)


Składniki:

1 szkl. kaszy jaglanej
4 szkl. wody + ew. jeszcze 1/2-1 szkl. (tak, naprawdę chłonie tyle wody)
pestki słonecznika (ilość według uznania)
garść rodzynek
ew. garść orzechów i/lub migdałów
owoce (słodkie jabłka, gruszki, śliwki - dowolne) a z braku laku może być np. mus jabłkowy
ew. płatki owsiane

trochę soli
cynamon - ok. 1/2 łyżeczki
ew. sproszkowany imbir (zimą, na rozgrzewkę)
+ powidła domowe lub inny dosładzacz

Przygotowanie:

Posiekać z grubsza i uprażyć na suchej patelni pestki słonecznika - mieszać, żeby się nie przypaliły. Kaszę jaglaną też można wcześniej uprażyć, zwłaszcza, gdy jest zimno. Ma wtedy fajny aromat i jeszcze bardziej rozgrzewające działanie. Rodzynki namoczyć na chwilę w gorącej wodzie, żeby się umyły [*] i trochę napęczniały - dzięki temu po odcedzeniu możemy odrzucić brzydkie i podejrzanie wyglądające.

Wodę zagotować. Dodać kaszę jaglaną, słonecznik i rodzynki, ciuteńkę posolić dla wydobycia słodkich smaków. Dla wybrednych garstka siekanych orzechów lub migdałów doda smaczków i wartości odżywczych.

Gotować pod przykryciem około 20 minut: po ponownym zagotowaniu zmniejszyć ogień do minimum; mieszać czasem i kontrolować, czy nie trzeba więcej wody.

Dodać do prawie gotowej kaszy troszkę sproszkowanego cynamonu (zimą można też ciut sproszkowanego imbiru). Teraz dodać dowolne owoce, drobno lub grubo pokrojone. Po wrzuceniu owoców można zakończyć gotowanie po kilku minutach.

Jeśli pod koniec gotowania wydaje nam się, że kasza jest zbyt płynna albo chcemy, żeby śniadanie było bardziej sycące, można dodać płatki owsiane. Wtedy gotować całość nie dłużej niż minutę.

Komu się chce jeszcze dodatkowo dosłodzić rzecz ową – może sobie powidełka (domowe!) na wierzch dorzucić. Każdy też wg gustu i przyzwyczajeń może sobie kaszkę dosolić. Ja dosalam :)

Dodatkowe wskazówki:

[*] W sprawie rodzynek: kto nie może na stałe pozwolić sobie na rodzynki ekologiczne, musi zacząć od przepłukania namoczonych rodzynek, bo zbierają się w wodzie różne brudy i tłuste plamy z konserwantów.

Taką procedurę przygotowania glutka porannego robimy wieczorem. Kto nie miał czasu – może na szybko zrobić to rano.

Przygotowaną wieczorem kaszkę odgrzewamy w takiej ilości, jaka jest potrzebna na śniadanko, pilnując, aby się nie przypaliła, bo lubi gęstnieć. Nie trzeba codziennie gotować kaszy od nowa, bo da się ją przechować w lodówce i przez np. 2-3 kolejne dni, tylko odgrzewać potrzebną porcję.
Przepis nadesłał(a):  patrycccja,  data dodania: 2012-07-12
Źródło: http://blogleszczynowadolina.blogspot.com/2011/09/gorace-sniadanie-mniam-mniam.html (z naszymi drobnymi zmianami)

Zdjęcia do przepisu:

Kasza jaglana na śniadanie - z cynamonem, prażonym słonecznikiem i innymi bakaliami Kasza jaglana na śniadanie - z cynamonem, prażonym słonecznikiem i innymi bakaliami Kasza jaglana na śniadanie - z cynamonem, prażonym słonecznikiem i innymi bakaliami

Komentarze:

veg_mania 2012-09-18
Toż to istna bomba witaminowa ! :D Coś mi się wydaje, że na stałe zagości w jesienno-zimowe dni.
andziorek 2012-11-08
czy zamiast ziaren słonecznika mogą być pestki dyni?
Iwona 2012-11-08
jadłam ostatnio wersję prostacką, kasza jaglana plus mus z własnych antonówek, rodzinki i cynamon. Też da się zjeśc :)
pani gałganek 2012-11-08
Polecam zmiksować kaszę na mus. Pychaaaa! Do tego prazone migdały i orzechy, a całość polana słodem jęczmiennym. Najlepsze śniadanie jakie w życiu jadłam :)
Inon 2013-06-01
Wszystko podoba mi się w tym przepisie, oprócz "glutka porannego" :|
patrycccja 2013-06-01
Hm, no fakt :) Nie wiem czemu Leszczynowa Dolina tak to określiła, bo też jaglanka ma konsystencję, która za nic żadnego glutka nie przypomina. Zwykła kaszka :)
majczi 2013-09-06
hmm jak jaglana na śniadanie to tylko z mlekiem. i ja jej nie rozgotowuję, gotuję normalnie w proporcjach 1:2, pod koniec gotowania (po 5-7 minutach) dolewam trochę mleka i gotuję jeszcze parę minut. w sumie podobnie jak z płatkami owsianymi. na samej wodzie takie rzeczy mnie nie przekonują, no chyba że na słono, ale wtedy to już rzadko na śniadanie :).
patrycccja 2013-09-08
Majczi, a próbowałaś tej wersji? Mówię ci, jaglanka wcale nie musi być z mlekiem :) Poza tym w tej wersji kasza wcale nie jest rozgotowana... Jest proporcjonalnie dużo wody, ale wciągają ją mocno również bakalie, a całość nie jest bardzo gęsta ale gęsto-lejąca. Stąd te różnice w ilości płynu.
Jak dla mnie KONIECZNIE musi być cynamon! Bez niego nie smakuje jak należy :)
RudyRydz 2013-09-12
Wydaje mi się, że za długo gotowałam, albo za mało wody dałam, bo była bardzo gęsta i czułam, jakby gorycz wody. A że zostało mi jeszcze, to jutro dodam do tego trochę mleka. No i miałam tanie rodzynki, a teraz będę inwestowała w droższe, chociażby królewskie, ponieważ te są be. Tak to dodałam: orzechy laskowe, migdały, żurawinę, rodzynki, banany. No i cynamon. Jest dobre, ale czegoś mi brakuje.
Dana 2013-12-20
Dorzucam również owoce goji. Bardzo lubię - jaglankę i owoce goji.
Olalalala 2014-03-10
RudyRydz, to nie "gorycz wody" tylko kaszy jaglanej. Czasami jak się jej nie popłucze dokładnie to ma taki goryczkowy posmak. To od resztek z łusek ziarna prosa. Ja zawsze płuczę, zostawiam na sitku do odcieknięcia i osuszenia, a potem prażę i dopiero wtedy zalewam gorącą wodą i gotuję.
Ostatnio jak przechodziłam grypę, to żywiłam się tylko taką jaglanką 3x dziennie. Nagotowałam spory gar i potem tylko zmieniałam wersje smakowe. Moja ulubiona to cynamon + prażone jabłka. Super to rozgrzewa od środka, ale można też zrobić wersję "deserową", jak Pani Gałganek (świetny nick) napisałą na dole - zmiksować. Potem dopiero dodać bakalie albo owoce świeże i schłodzić. Pycha.
czemutotak ***** 2015-02-04
dziękuję za przepis - pierwszy raz jadłam kaszę jaglaną i bardzo mi smakowała :]
agaa 2015-02-10
Mmmm, jutro na pewno spróbuję. ;)

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.