Ciasto dyniowe

Ciasto dyniowe

Średnia ocena:  ****. [3]  | Komentarze [10]
Typ diety: wegańska
Mleko kokosowe i dynię zazwyczaj łączymy w przypadku zupy. W tym przepisie są to składniki ciasta.


Składniki:

ciasto:
500 g upieczonej dyni bez skóry (w sumie potrzebujemy 1,5 kg - dynia jest też dodawana do wierzchniej warstwy!)
2 szklanki mąki (1 pszenna, 1 pełnoziarnista)
1/2 szklanki cukru pudru
1 szklanka mleka roślinnego
1 płaska łyżeczka sody
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżka octu jabłkowego
3 łyżki oleju

wierzch:
1 kg upieczonej dyni bez skóry
2 puszki zimnego mleka kokosowego (2x400 ml)
2 łyżki cukru pudru (lub ciut więcej, trzeba próbować)
+ posiekane orzechy włoskie

Przygotowanie: ponad 60 min.

Dynię (500 g) blendujemy na gładką masę. Składniki na ciasto łączymy, dodajemy dynię i umieszczamy w nasmarowanej olejem tortownicy. Pieczemy w piekarniku przez 30 minut w temp. 180 stopni.

Pozostałą dynię również blendujemy na gładką masę. Mleko kokosowe (tylko stałą część) ubijamy w mikserze, aż będzie sztywne. Pod koniec ubijania stopniowo dodajemy do mleka cukier puder i masę z dyni - cały czas miksując (na najmniejszych obrotach).

Upieczony spód można ściąć na płasko, ale nie jest to konieczne, chyba że bardzo dziwnie wyrósł :)
Na ostudzone ciasto przekładamy masę, posypujemy orzechami włoskimi i umieszczamy w lodówce na całą noc.
Przepis nadesłał(a):  Nula,  data dodania: 2013-09-13
Źródło: http://weg-anka.blogspot.com/2013/09/ciasto-dyniowe.html

Zdjęcia do przepisu:

Ciasto dyniowe Ciasto dyniowe

Komentarze:

patrycccja 2013-09-16
Tak sobie myślę, że z polewą czeko to musi być super! I kolorystycznie byłby pełen odjazd! Ciemna polewa tylko by podkreśliła świetny kontrast kolorów :)
Nula 2013-09-17
Mniaaam :) Trzeba zrobić nowy, tym razem z czekoladą :D
paulein89 2013-09-17
Robilam dzisiaj i niestety nie wyszlo:( Wyszedl tylko spod.Nie wiem dlaczego mleko kokosowe nie chcialo sie ubic na sztywno z reszta skladnikow.Robilam wszystko tak jak w przepisie i niestety..Zostawialm spod ,polalam czekolada i posypalam orzechami.Krem musialam wyrzucic:(
martina 2013-09-18
@Paulein: wyrzucić??? No wiesz?! Jeśli krem się nie ubił (dyni jest sporo, mleko mogło mieć jakieś dodatki itd., wyszła Ci dość płynna masa) to trzeba było go ratować, dodając agar lub proszek budyniowy albo chociażby galaretkę roślinną (dostępną w marketach; "galaretka na szybko 30 min. Delecta). 2 budynie powinny załatwić sprawę. A jeśli już zupełnie zrezygnowałaś z kremu, to masę można było wykorzystać, na pewno była pyszna (na zupę - jeśli cukru dałaś mało, lub jakiś słodki sos - jeśli więcej cukru). Nie szkoda Ci było to wyrzucać??? 2 najtańsze puszki mleka to 10zł... Można było też upiec drugie ciasto, dodając mąki. Pomysłów na zagospodarowanie masy jest sporo.
Nula 2013-09-18
Paulein89: a ubijałaś najpierw mleko, a dopiero po ubiciu dodałaś masę z dyni?
jutka 2014-09-25
Dynia może być ugotowana i zblendowana czy koniecznie ma być pieczona ?
x 2014-09-29
@Jutka Podczas pieczenia dynia odparowuje, podczas gotowania (również na parze) nie. Ale są też różne odmiany dyni ogromnie się różniące zawartością wody. Więc tradycyjna pomarańczowa dynia (jedna z melonowych) na pewno po upieczeniu i zmiksowaniu będzie rzadsza niż piżmowa lub hokkaido po ugotowaniu i zmiksowaniu. Więc jak dla mnie może być gotowana, tylko musiałabyś wybrać właśnie te bardziej "suche" odmiany.
Marta 2014-10-11
Najlepsze ciasto na świecie i wygląda "jak z cukierni". Zrobiłam na urodziny mojego Połówka, który tortów nie znosi :)
I tak:
- Spód zrobiłam dokładnie według przepisu zmieniając tylko cynamon na mieszankę do piernika. Chętnie będę wracać do tego ciasta zmieniając dodatki smakowe, bo samo w sobie jest przepyszne.
- Z wierzchem miałam trochę problemów, bo mimo trzech dni w lodówce mleko kokosowe nie chciało się ubić. Skorzystałam z pomysłu Martiny i dodałam agar (2 łyżeczki rozpuszczone w 3 łyżkach wody). Posłodziłam syropem z agawy zamiast cukru.
- Piekłam spód w tortownicy 25 cm. Ciasto nie jest wysokie, chyba jeszcze niższe niż na zdjęciach tutaj, ale wyrasta ładnie i nie jest zbite. Mała górka wyrosła na środku, ale nie ścinałam.
- Ciasto z masą dyniową spędziło noc w lodówce. To kolejny plus, można zrobić dzień wcześniej. Lubię takie przepisy na wypieki okazjonalne, bo się nie stresuję, że coś mi nie wyjdzie i mam czas na ewentualne ratowanie się czymś innym.
- Udekorowałam polewą czekoladową tym razem sugerując się pomysłem Patrycji (rozpuszczona gorzka czekolada + 2 łyżki mleka kokosowego, 1 łyżka cukru pudru i trochę przyprawy piernikowej). Na wierzchu położyłam orzechy włoskie.
- Ciasto wygląda rewelacyjnie, w sumie jest proste do zrobienia. Może nie na codzień, bo jednak mleko kokosowe jest dosyć drogie (ja kupuję takie bez dodatków, lepszej jakości).
Takich ochów i achów jeszcze nie słyszałam. Wszystkim bardzo smakowało. Siedem osób i nie został ani okruszek. Moja przyjaciółka zamówiła sobie takie samo na imieniny, tylko "żeby spód też był trochę czekoladowy". Bardzo polecam. Nula dziękuję za cudowny przepis.
Marta 2014-10-11
Jutka, dynię lepiej upiec, bo tak jak X pisze będzie "suchsza", ale też słodsza. Ja użyłam hokkaido, więc dodatkowo ciasto miało odjazdowy kolor.
Nula 2014-10-11
Marta, to wspaniale! Dziękuję pięknie! :)

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.