Do ich przygotowania użyłam ciemnej (70% kakao) czekolady z malinami z Lidl'a - całkowicie wagańskiej /tak dla zainteresowanych/ i mimo, że to tylko 30 gramów (3 kostki) to smak malin był wyraźnie wyczuwalny. Dlatego jeśli użyjecie np. czekolady ze skórką pomarańczową lub karmelem, to smak będzie inny. Warto poeksperymentować.
Miałam ochotę na coś słodkiego. Szukałam jakiegoś ciekawego przepisu w internecie i znalazłam właśnie ten. Ciastka są naprawdę smaczne, nadają się jako słodka przekąska w ciągu dnia lub podczas spotkań ze znajomymi :)
Kruche, aromatyczne pierniczki to klasyczny szwedzki przysmak na Boże Narodzenie. Najlepiej upiec je na kilka/kilkanaście dni przed świętami (są najsmaczniejsze kiedy trochę poleżą). Można je długo przechowywać.
Z tej porcji wychodzi 15 sporych ciasteczek (jedna blacha), jednak są tak pyszne, a jednocześnie dziecinnie łatwe w przygotowaniu, że polecam od razu zrobić więcej :) Niebo w gębie!
Są one na tyle słodkie, że nie trzeba ich dekorować lukrem. Jest to ciasto drożdżowe, więc szybko robi się twarde. Są to ciastka do zjedzenia od razu, tego samego lub następnego dnia. Lubisz cynamon i ciasto drożdżowe? - ten przepis jest dla Ciebie :)
Dla mnie to oponki sentymentalne - mają smak dzieciństwa. Niedzielne poranki, oglądane w łóżku z rodzicami seriale, wielka micha usmażonych z samego rana przez mamę (przepysznie chrupiących) oponek.