1 szklanka czerwonej soczewicy
pomidory z puszki (pół puszki)
1 marchewka
1 cebula
troszkę oleju do smażenia
1 łyżeczka imbiru
1 łyżka gorczycy białej (nie ma być mielona!)
pół łyżeczki kurkumy
1 łyżka kminku rzymskiego (kuminu) lub normalnego (indyjskiego), jeśli ktoś ma problem z kupieniem
1 łyżka sosu sojowego
Przygotowanie:
Kroimy w kosteczkę marchew i gotujemy razem z soczewicą w 2 szklankach wody, dolewając w miarę konieczności. Soczewica czerwona gotuje się bardzo szybko, ok. 20 minut, im bardziej przypomina pastę tym lepiej, gdyż zupa dahl ma być strasznie gęsta.
Smażymy w tym samym czasie cebulkę (posiekaną drobno) na złocisty kolor. Dodajemy do niej imbir, gorczycę, kurkumę, kminek. Mieszamy razem z cebulką na patelni i następnie dodajemy do gotującej się soczewicy. Mieszamy wszystko w garnku i dodajemy pół puszki pomidorów, sos sojowy ... Gęsta zupa gotowa ;D
To, co usmażyliśmy na patelni dodajemy po 20 minutach, jak już soczewica i marchew się ugotowały. Później wszystko razem możemy z minutkę potrzymać na małym ogniu, ale nie dłużej.
Dodatkowe wskazówki:
Porcja dla 2 osób, ekstremalnie sycąca ;) i lekkostrawna. Zupa jest bardzo gęsta, więc niektórzy uważają, iż tak naprawdę jest to potrawka, ale .... jak zwał tak zwał. Ja pierwszy raz jadłam ją w Londynie, w knajpce krysznowców i ... zakochałam się w niej ślepo ;) Życzę wszystkim smacznego!
Przepis nadesłał(a):
mczery,
data dodania: 2008-11-25 Przepis własny autora.
pyszności !! Co prawda dodalam więcej wody bo konsystencja wyszła jak puree a nie jak zupa, a po dodaniu jeszcze wody ma konsystencję grochówki :)) Dodałam jeszcze czosnku, odrobinę wegety i ponieważ lubię pikantnie to ostrą paprykę też dodałam :) Zupka gęsta i sycąca, myślę że będzie idealna na zimowe popołudnia hihi :) Tym bardziej, że jest w 100% wegańska a ja właśnie przechodzę z wegetarianizmu na weganizm :)
dede 2011-07-01
Fajny daal wychodzi z sambar masalą (MDH). I też polecam dodać mleko kokosowe na końcu gotowania, świetnie współgra z soczewicą i pikantnymi przyprawami. Sam daal pięknie współgra z ryżem jaśminowym albo basmati :)
Pycha :) Zamiast pomidorów z puszki dałam świeże (6 na podwójną porcję), posiekane drobno i dorzucone do cebuli, po tym, jak się zezłociła. Jak pomidory i soczewica całkowicie zmiękły, dopiero je ze sobą wymieszałam. Pozmieniałam też trochę przypary: curry zamiast kurkumy, mniej kminku, bo nie lubię, za to dużo więcej gorczycy i imbiru. Proste, szybkie, sycące. Z podwójnej porcji wychodzi obiad na 4 dorosłe osoby.
Super zupa! Ciepła, pożywna i bardzo smaczna. Dałam więcej pomidorów, świeżego imbiru (bo bardzo lubię)i korzeń pietruszki bo zaplątał się w lodówce :) Wyszło idealnie!
Bardzo dobra zupa! Miałam mniej soczewicy dlatego dodałam jeszcze pokrojonego w kostkę ziemniaka. Do tego prażone ziarna słonecznika i dyni. Extra przepis :)
pyszna zupa,totalnie mój klimat :) użyłam koncentratu, bo nie miałam pomidorów, zamiast marchewek ziemniaki - wyszła mimo wszystko pyszna, choć wiem, że warto dodać te dwa skladniki, bo bardzo często robię gęstszą wersję tej zupy (dahl, curry, jak zwał tak zwał), zwiększając po prostu ilość warzyw, i dodając jeszcze ziemniaki. nie radzę oszczędzać na przyprawach (ja odpuszczam tylko imbir, a dodaję jeszcze garam masalę), natomiast bardzo polecam dodanie na koniec mleka kokosowego (kilka łyżek) - podkręca smak razy tysiąc!! :)
Pycha! Podałam w doborowym towarzystwie kaszy jaglanej (ugotowanej oddzielnie).
Milanka 2015-01-30
Ja dodałam jeszcze poru (akurat był na zbyciu), przyprawiłam chilli cayenne, tabasco (lubię z mężem ostrzejsze zupy) cząbrem i tymiankiem. Właśnie się zajadam, pycha!
Nie byłabym sobą gdybym czegoś nie pozmieniała :) dodałam więcej przypraw, zwłaszcza chili, curry. Świeże pomidory zamiast puszkowych bo to straszny syf. Soczewicę gotowałam z kawałkiem cytryny. Myślę że świetnie pasowałyby ziemniaki. I na pewno powtórzę :) dzięki!
W przepisie nie ma soli. Robiłam już dahl z tego przepisu wielokrotnie i nigdy nie użyłam ani trochę, ale zastanawiam się czy to nie błąd? To nietypowe takie :) Zupa bez soli.
barrrrrrrdzo dobra!! ja dodałam świeżego imbiru w sporej ilości i nie mogłam się oprzeć żeby dodać czosnek. Wyszła pyszna i rozgrzewająca . Super danie na zimowy poranek (i pewie na każdy inny posiłek też)
Zrobiłam dziś tę zupę, faktycznie jest bardzo dobra. Myślę, że diabeł tkwi w przyprawach- w kminku, imbirze, gorczycy i curry. Bo ja nie miałam kurkumy i dałam zamiast niej curry. Dobbre:)
Właśnie pierwszy raz zrobiłem sobie tę zupę. Smakuje, pyszne. I w sumie szybko się robi. :)
Mam tylko jedno pytanie: jak Wam się udało uzyskać taki oszałamiający kolor zupy? Mnie wyszła taka brązowa raczej, a przed dodaniem sosu sojowego była taka raczej słomkowa. Jak uzyskać tak obłędny pomarańcz? :)
sangria 2010-03-08
czerwona soczewica + marchewka + pomidory + kurkuma = kolor jak na fotce... w moim przypadku :-)
nie potrafię trzymać się przepisu;) dodałam toche soku z cytryny i mało kminku, mniej niż w przepisie. i coś tam jeszcze zmieniłam. ale i tak pycha, fajna papka.
Trzeci dzień z rzędu jem tą zupkę na obiad, wspaniała :) Choć zmodyfikowałam trochę przepis - nie smażę cebuli, lecz gotuję z resztą składników. Trochę nie pasował mi gorzki posmak curry i kurkumy, zamiast nich dodaję łyżkę łagodnej musztardy - strzał w dziesiątkę!
Zupa jest fenomenalna! Szybka w przygotowaniu, niesamowicie aromatyczna i rozgrzewająca. I co bardzo ważne- nie wymaga wyszukanych składników. Robi furorę w gronie moich mięsożernych znajomych :)
Co prawda dodalam więcej wody bo konsystencja wyszła jak puree a nie jak zupa, a po dodaniu jeszcze wody ma konsystencję grochówki :))
Dodałam jeszcze czosnku, odrobinę wegety i ponieważ lubię pikantnie to ostrą paprykę też dodałam :)
Zupka gęsta i sycąca, myślę że będzie idealna na zimowe popołudnia hihi :) Tym bardziej, że jest w 100% wegańska a ja właśnie przechodzę z wegetarianizmu na weganizm :)
I też polecam dodać mleko kokosowe na końcu gotowania, świetnie współgra z soczewicą i pikantnymi przyprawami.
Sam daal pięknie współgra z ryżem jaśminowym albo basmati :)
Pozmieniałam też trochę przypary: curry zamiast kurkumy, mniej kminku, bo nie lubię, za to dużo więcej gorczycy i imbiru.
Proste, szybkie, sycące. Z podwójnej porcji wychodzi obiad na 4 dorosłe osoby.
Świeże pomidory zamiast puszkowych bo to straszny syf. Soczewicę gotowałam z kawałkiem cytryny. Myślę że świetnie pasowałyby ziemniaki. I na pewno powtórzę :) dzięki!
Podobny przepis, ale z użyciem dyni :)
Taka trochę grochówka, trochę pomidorówka :) mniam ^_^
Mam tylko jedno pytanie: jak Wam się udało uzyskać taki oszałamiający kolor zupy? Mnie wyszła taka brązowa raczej, a przed dodaniem sosu sojowego była taka raczej słomkowa. Jak uzyskać tak obłędny pomarańcz? :)