Grzanki do zupy (sześcianiki) naturalne, ziołowe lub czosnkowe

Średnia ocena:  ****½ [9]  | Komentarze [15]
Typ diety: wegańska
Niby banał, a jednak trzeba wiedzieć, jak się robi. Ja grzanki bardzo lubię, ale sama robiłam może raz. Teraz przyszła pora na naukę ;) Świetne do pomidorówki, zup-kremów i w ogóle wszystkich gęstych zup :)


Składniki:

chleb biały lub razowy, może też być bułka - najlepiej, żeby pieczywo nie było zbyt świeże
olej lub oliwa do smażenia (nie extra vergine)

opcjonalnie:
- zioła, np. oregano, zioła prowansalskie, koperek
- czosnek świeży

Przygotowanie:

Pieczywo pokroić w kostkę o krawędzi 0,5 do 1 cm. Dlatego właśnie nie powinno być za świeże - wtedy się bardzo trudno kroi :) Aha, lepiej też, żeby na wierzchu nie było żadnej posypki, bo może się przypalać. Grzanki razowe będą oczywiście bardziej kwaskowe w smaku, ale to już zależy co komu pasuje.

Olej lub oliwę (w zależności od rodzaju zupy i własnych preferencji) rozgrzać nieco na patelni - powinna być szeroka, żeby dało się pomieścić pieczywo w niezbyt grubej warstwie. Wrzucić kostki (bez okruchów, bo będą się przypalać) i szybko zamieszać, żeby nie wychlały oleju tylko te, co na dnie. Można dosypać ziół dla aromatu :) Zmniejszyć ogień i smażyć co jakiś czas mieszając, aż się zrumienią i będą chrupiące. Przełożyć z patelni jak tylko będą gotowe.

Robiąc grzanki czosnkowe należy najpierw, na chłodny olej, wrzucić pokrojony w plasterki ząbek czosnku. Smażyć przez chwilę, aż zacznie się rumienić. Wtedy wrzucić pokrojone pieczywo.

Dodatkowe wskazówki:

Grzanki dodawać do zupy w ostatniej chwili, żeby nie namiękły :)
Przepis nadesłał(a):  patrycccja,  data dodania: 2009-08-27
Przepis własny autora.

Zdjęcia do przepisu:

Grzanki do zupy (sześcianiki) naturalne, ziołowe lub czosnkowe z oregano i bazylią

Komentarze:

aceitunaaa 2011-09-29
są pyszne
spalina 2011-10-27
a ja piekę w piekarniku a konkretnie grilluję pod elektrycznym grillem, a potem spryskuję oliwą w sprayu - i wtedy może być extra vergine nawet. a można zrobić sobie dowolną oliwę smakową i spryskać po upieczeniu. piekę na górnej półce i szybko, bo lubię chrupkie na wierzchu i trochę miękkie w środku (robię dośc duże sześcianiki)
grzanka 2013-09-13
"żeby nie wychlały oleju" :D
kielczanin 2014-01-26
dzięki. udało się. córki pogardziły moją zupą cebulową, ale grzanki zjadły co do jednej ;)
sab 2014-12-18
ja smaze na oleju sezamowym i dodaje sezam mmm polecam :)
halszka 2015-02-12
wolę grzanki na klarowanym maśle i nie z patelni, ale z piekarnika. Na rozgrzane masło na patelni wrzucam grzanki i szybko mieszam, następnie obrumieniam w piekarniku w tem. 180 oC. Masła daję niewiele.
A 2016-12-09
Robiłam wyszła pyszna ale niestety piekarnik mi się zepsuł i miałam problem z grzankami ale wsadzilam do tostera przyrumienilo się powtarlam czosnkiem chlebek i ponroilam i kostkę wyszło genialnie!
Brygida 2018-04-02
Świetne pomysły -lubię takie przepisy-proste i pomysłowe
Brygida 2018-04-02
Właśnie podsmażam troche chleba na grzanki-oczywiście czerstwego do żurku wielkanocnego idealne i pomyślałam ze dodam tez trochę ziół prowansalskich,życzę smacznych i zdrowych świąt :)
Jay 2020-09-08
Super
Jo 2020-09-25
A ja robię na patelni grillowej i ją tylko lekko smaruję olejem. Gdzie się da, unikam przesmażonych olejów. A takie grzanki są tak samo pyszne i chrupiące. Jak się ma niedosyt, to można grzanki wrzucone do zupy pokropić oliwą (można czosnkową czy rozmarynową) - nie zdążą sflaczeć:)
Lena 2023-05-15
Bardzo lubię takie domowe grzanki i często je przygotowuję. Jak mam jakiś starszy chleb to od razu go "przerabiam" w tosterze ariete i wykorzystuję do różnych dań :)
ksz 2009-12-27
nie potrzebny jest ten tluszcz. wystarczy prazyc takie grzanki na malym ogniu, albo wrzucic na chwile na blasze do piekarnika.
MagdaM 2010-02-13
Ja łączę obie techniki. Czerstwe pieczywo kroję w kosteczkę i podsuszam w słabo nagrzanym piekarniku, aż jest zupełnie suche, może się nawet leciutko zrumienić - byle nie za mocno, bo będzie gorzkie. W tej postaci można je dłużej przechowywać, np. w papierowej torbie, a potem tylko na patelnię z olejem, jak wyżej. Takie obsmażone wytrzymają jeszcze dzień lub dwa, bo potem jełczeją. Do zupy najlepiej wsypywać po kilka w trakcie jedzenia, bo naprawdę szybko rozmiękają. Wersja dla niewegan: można obsmażyć na ghee (klarowanym maśle)
Majka 2010-11-20
Pewnie nie jest potrzebny tłuszcz bo zawsze wiadomo że bardziej niezdrowe, ale bez tłuszczu trudno zrobić smakowe (z czosnkiem czy ziołami).

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.