Roti, chapati - płaski, "smażony" chlebek indyjski

Średnia ocena:  ****. [5]  | Komentarze [18]
Typ diety: wegańska
Roti oznacza po prostu chleb. To płaski placek przygotowywany bez dodatku drożdży - dlatego jest gotowy w 5-15 minut i świetnie sprawdza się jako awaryjne pieczywo, gdy w chlebaku pustki. :) Chapati jest odmianą roti zrobioną z mąki pełnoziarnistej. Określenia te często są używane zamiennie.
Najfajniejszą częścią jest patrzenie, jak placki nadymają się w czasie smażenia :)



Składniki:

1/2 szkl. mąki pełnoziarnistej + troche do podsypywania
szczypta soli
1/4 szkl. letniej wody
1/4 łyżeczki oleju
+ 1 łyżka ghee, masła lub oleju do posmarowania

Przygotowanie:

Wymieszaj mąkę z solą, dodaj letnią wodę i wyrób miękkie ciasto. Dłoń i naczynie natłuść odrobiną oleju, żeby ciasto się nie lepiło. Uformuj je w kulkę, przykryj ściereczką i odstaw na 5-10 minut (można dłużej).

Podziel ciasto na 4 części, uformuj z nich kulki. Każdą z nich oprósz mąką i rozwałkuj na cienki placek o średnicy ok. 12-15 cm. W razie potrzeby można jeszcze podsypać mąką, ale lepiej z nią nie przesadzać, bo roti wyjdą suche.

Rozgrzej suchą patelnię na średnim palniku. Manjula sprawdza, czy patelnia jest gotowa, skrapiając ją wodą - jeśli natychmiast wyparuje, możemy smażyć roti.

Kładziemy placek. Kiedy zacznie zmieniać kolor (znaczy że przestaje być surowy), spód będzie miał jasnobrązowe kropki, a na wierzchu pojawią się wybrzuszenia, odwracamy go na drugą stronę. Po chwili druga strona też będzie w kropkach. Odwracamy co i raz na drugą stronę i delikatnie naciskając łopatką na wybrzuszenia powodujemy, że rozchodzą się one coraz bardziej, powiększają i łączą. Placek się nadyma od pary wodnej, aż cały będzie wyglądał jak nadmuchany.

Przekładamy roti na talerz. Teraz ujdzie z niego powietrze i zrobi się płaski. Natłuszczamy go i pierwsze roti gotowe. Robimy kolejne.

Dodatkowe wskazówki:

Napisałem "odwracamy co i raz na drugą stronę" i faktycznie należy to robić dość często - z doświadczenia wiem, że bardzo to sprzyja nadymaniu się roti i bardzo przyspiesza cały proces.

Roti można przechowywać do 2 dni poza lodówką i 5-6 dni w lodówce. Powinny być zawinięte w folię aluminiową lub zamknięte w szczelnym pojemniku, żeby nie wysychały i nie traciły elastyczności. Jednak najlepiej przygotowywać je świeże - przecież robi się je b.łatwo i szybko.

Jeśli chcecie zobaczyć jak robi się roti, obejrzyjcie filmik na youtube lub stronie Manjuli: http://www.manjulaskitchen.com/2007/03/21/roti-chapati-flat-indian-bread/
Przepis nadesłał(a):  chojnac,  data dodania: 2011-05-08
Źródło: Manjula, http://www.youtube.com/watch?v=jD4o_Lmy6bU&NR=1&feature=fvwp

Zdjęcia do przepisu:

Roti, chapati - płaski, "smażony" chlebek indyjski

Komentarze:

sara 2011-06-19
takie 'roti' pamiętam z dzieciństwa na wsi :) nazywało się u nas 'placki z blachy' czyli upieczone bezpośrednio na blasze dawnego kaflowego węglowego pieca kuchennego. Teraz nazywam je 'bieda-placki' i są moim wyjściem awaryjnym, gdy pusto albo w chlebaku, albo w portfelu, co na to samo wychodzi ;) w czasie takich 'przednówków' smakują wyśmienicie! To wcale nie jest indyjski wynalazek ;P
patrycccja 2011-06-19
Wiem o czym mówisz, chociaż sama już nie pamiętam jak się u nas nazywało. Roti to odrobinę coś innego - przez to, że się je "ugniata" tak żeby się całe nadęły, a później jeszcze smaruje tłuszczem, są elastyczne. No i moja babcia robiła "placki z blachy" z mąki białej - najczęściej po prostu przy okazji robienia makaronu odkrawała kawałki rozwałkowanych placków i piekła na kuchni. Niby podobne a jednak trochę inne :)
patrycccja 2011-06-19
Podpłomyk! Tak to się nazywa :)
Magda-Andrzej 2011-06-19
wygląda to jak to co można dostać na woodstocku u Krishny;> orientuje się ktoś czy to to samo?:))
kejszo 2011-06-22
@Magda-Andrzej
Moim zdaniem te chlebki krysznowskie to Papadam (nazwa z książki Kuchnia Kryszny) ale głowy nie dam ;)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Papad
sunflower_ren 2011-07-19
Zrobiliśmy z podwójnej porcji i musieliśmy jeszcze z pół szkl mąki dosypać bo było strasznie mokre. W innym przepisie widziałam 1/2 szklanki wody na 2 szklanki mąki, spora różnica bo 2x mniej. A, i wyszło 8 nie za dużych chlebków.
patrycccja 2011-07-19
Przepisy przewidują w większości 2-2,5 razy tyle mąki co wody. Nam wyszło dobrze z powyższych proporcji, więc może znaczenie ma też rodzaj użytej mąki/ grubość jej mielenia? Na pewno ważniejsza jest odpowiednia twardość ciasta niż trzymanie się dokładnie przepisu. Mam nadzieję, że roti wyszły dobre? Udało się zrobić tak, żeby się nadmuchały? To najlepsza część przedstawienia ;)
veganka84 2011-09-15
dodałam sezamu do ciasta i wyszło super:)dzięki za przepis, z pewnością będę często z niego korzystać:)
goosha 2011-10-07
Chlebki wyszły mi dobre, w akademiku (tak, chciało mi się bawić w takie rzeczy) rozchwytali mi wszystkie 8 sztuk robionych z podwójnej porcji.
No i dodałam więcej mąki, bo ciasto wyszło z tych proporcji zbyt lepkie.
Tylko nie udało mi się ich nadmuchać. Nie na wszystkich pojawiały się widoczne bąble. A na tych, na których się pojawiły, nie dałam rady ich rozprzestrzenić, były naprawdę nieduże.
lemadamme 2012-06-03
Super chlebki, juz je kiedys robilam i zawsze robia furore:))) dziekuje tez za stronke, uwielbiam indyjskie jedzenie a Manjula ma swietne przepisy :)))
elka 2012-06-03
Bardzo lubię te placuszki, ale tak szybko nie zrobią się z nich poduszeczki, podobno to kwestia wprawy. Ja robię od jakiegoś czasu, owszem są wybrzuszenia.Cały placuszek może kilka razy wyrósł mi tj należy, ale i tak są bardzo smaczne.
kates 2012-06-03
Moja babcia robiła coś takiego i nazywała to podpłomyki, ale to było wieki temu.
patrycccja 2012-06-03
Moja też robiła podpłomyki i to NIE BYŁO TO! :) Podpłomyki przypiekało się z jednej i drugiej strony i gotowe. Tutaj chodzi o takie obchodzenie się z plackiem, żeby para wodna go od środka "nadmuchała" jak balonik. Później to powietrze schodzi, ale dzięki temu roti jest elastyczne. Czyli podobne ale nie to samo :)
pociunia 2012-06-03
roti trzeba obrócić w odpowiednim momencie żeby się nadmuchało, wtedy gdy surowe ciasto zrobi się ciemniejsze, trwa to jakieś 20 sekund, a patelnia musi być bardzo gorąca... ja robie od razu po wyrobieniu ciasta, bo jak się je odstawi, to potem strasznie się klei do rąk... nie dodaję soli, mąkę mieszam z zimną wodą.
zielenieję 2012-06-07
Można zrobić z mąki żytniej?
Luna7 2012-06-07
Ja bym z żytnią uważała w tym wypadku, max. 50/50. Z doświadczenia wiem, że żytnia jest najlepsza do chleba na zakwasie, a gdzie indziej to różnie bywa ;)
Mario 2014-04-03
Placki po upieczeniu potrzymaj chwilkę na otwartym ogniu (jest taki metalowy uchyt...lub na palniku), wtedy "nadymają" się jak należy :-)Uczyłem się tego w Nepalu i Indiach :-)
Mario
Ciapatka 2014-04-29
Do tego jest dobra maka pszenna

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.