7714 przepisów wegetariańskich
w tym 4906 wegańskich
napisz do nas księga gości pomoc / FAQ

Tahini tradycyjne lub białe - domowe, najlepsze, bez goryczki, bez niepotrzebnych dodatków

Domowe tahini jest o niebo tańsze i po prostu wspaniałe :) Białe jest delikatniejsze, nie tak aromatyczne. Robiłam już wieeele razy, wychodzi pierwsza klasa! Przy odrobinie staranności nie pojawia się też gorzki smak, na co skarżą się niektórzy. No i oczywiście tak samo jak w przypadku masła orzechowego nie dodajemy żadnego oleju - bo po kiego! Wcale nie mieli się łatwiej ani znacząco szybciej. Zysk czasowy jest minimalny, a dodatkowe puste kalorie lecą. Więc olewamy olej :)

Średnia ocena: [5.0 / 1 ocena] | dodaj ocenę | komentarze [8]


Rodzaj diety: wegańska

Składniki: słoik ok. 350 ml

sezam łuskany 300g (z niełuskanego jeszcze nie próbowałam)
- sezam powinien wypełniać pojemnik do miksowania w 1/4 do max. 3/4 wysokości

Przygotowanie:

1szy krok: prażenie - w przypadku białego tahini go pomijamy. Wsypujemy sezam na suchą patelnię i co jakiś czas mieszamy od spodu. Póki nie będzie ciepły w dotyku, grzanie może być większe. Później zmniejszamy prawie na minimum. To MEGA ważne - inaczej sezam zrobi się gorzki albo nawet się przypali! Trzeba dość często mieszać, by uprażył się jednolicie, zezłocił. Im dłużej prażony, tym głębszego i mocniejszego smaku nabierze. Jeśli zaczyna strzelać, to jesteśmy w opałach - zdejmujemy z kuchenki i szybko mieszamy, może uda się uratować.

2 krok: miksowanie. Trzeba sezam odpowiednio długo miksować. Nie mam malaksera, tylko przystawkę do ręcznego blendera i mi to zajmuje ok. 4 x 4 min. + 2 min. dla sezamu niełuskanego + ew. jeszcze kilka, żeby uzyskać rzadszą konsystencję. Przerwy są konieczne, żeby blender się nie przegrzał, a nie ze względu na tahini :) Najpierw zrobi się "mąka", później zacznie się łączyć, gęstnieć, przypominać pastę, będzie przylegała do ścianek, aż w końcu zacznie formować się w wałek - ten etap zajmuje sporo czasu. Od czasu do czasu dobrze jest zamieszać całość od dna, ale nie ma co robić tego zbyt często. Stopniowo masa będzie coraz gładsza, aż w końcu zacznie błyszczeć od powoli wydzielającego się tłuszczu. Miksując nadal zauważymy, że całość jest coraz rzadsza - zamiast formować wałek zacznie spływać do środka. Gotowe :) Przechowujemy w lodówce.

Wskazówki i uwagi:

Generalnie chodzi o to, żeby sezam mielić wystarczająco długo. To jest właśnie cały sekret - DŁUGIE MIELENIE. Nie dodajemy żadnej wody ani oleju! Po wystarczająco długim miksowaniu olej sam się wytworzy, a cała masa będzie mniej zwięzła, lekko lejąca i ciągnąca - jak masło orzechowe :)

Awaryjnie, jeśli potrzebujemy małą ilość (np. do hummusu), można zrobić w młynku do kawy - świetnie się mieli, błyskiem. Choć to trochę ryzykowne, szczególnie jeśli przesadzimy z ilością - masa może dostać się w jakieś szczeliny. Na koniec zmiksujmy w młynku trochę wody - ostrza same się wstępnie umyją :)

Jest jeszcze jedna możliwa przyczyna gorzkiego smaku - przeterminowany sezam. Jeśli dopuścimy, żeby zawarty w nim tłuszcz zjełczał, to nie spodziewajmy się delicji ;) Dla pewności możecie spróbować jak smakuje "na surowo" - jeśli ok, to tahini też będzie w porządku.
Nadesłał(a) patrycccja, dnia: 2013-10-12 11:13:00.772
Przepis nie został skopiowany z żadnej publikacji, papierowej ani elektronicznej.
Widzisz w przepisie jakieś błędy, niedociągnięcia? zgłoś to administratorowi

Zdjęcia do przepisu:


Nowe komentarze:

niestety niełuskanego nie widziałam ;/
martina 2013-10-13 20:16:20.568

sezam czarny "na wagę" (worki 1kg) można kupić przez internet w hurtowni przypraw za 15zł (w cenie białego :D + przesyłka, więc warto zamówić coś jeszcze. Sezam zwykły u mnie najtańszy na wagę jest po 14zł.
martina 2013-10-13 20:15:47.155

Patrycja, jest bardziej cierpki niż biały sezam. Tahini nie używam do słodkich potraw, tylko do hummusu, baba ghanoush, różnych dipów i sosów, więc lekka goryczka mi nie przeszkadza, a nawet wzbogaca smak ;)
Ja sezam niełuskany kupuję albo w większych marketach (na pewno w Auchanie i Leclerku), albo w sklepach ze zdrową żywnością. Nie spotkałam się nigdy z takim sezamem na wagę :)
nasse 2013-10-13 19:48:54.455

Podziel się wrażeniami

Dodaj komentarz

Autor komentarza:*
Jeżeli jesteś już zarejestrowany/a:
Twój nick (login):
Twoje hasło:
Jeżeli nie masz konta:
Twój podpis:

Treść*:

Podobne wg nazwy:

Masło orzechowe - domowe, prawdziwe, najlepsze, bez niepotrzebnych dodatków (wegańska)
Tradycyjna sałatka grecka bez oliwy (lakto-wege)
Domowe pesto bez orzechów (wegańska)
Gomasio z dodatkiem oleju lub bez (wegańska)
Tiramisu inaczej (na domowym biszkopcie, bez mascarpone) (bez ograniczeń)
Delikatny domowy makaron (bez jajek) (wegańska)
Domowe tahini do hummusu (wegańska)
Oliwkowe pingwiny - najlepszy przepis na domowe przyjęcie (wegańska & RAW)
Fasolka biała w sosie pomidorowym (z tofu wędzonym lub bez) (wegańska)
Pizzerki bez ciasta (lakto-wege)

Ocena

zamknij





 
© 2000-2013 puszka.pl | napisz do nas