Twarożek z migdałów lub nerkowców z ogórkiem kiszonym - cudo!
Typ diety: wegańska & RAW
Proste, szybkie i pyszne - genialne :D Jedyną "przyprawą" jest tu woda z ogórków kiszonych. Jest jednocześnie kwaśna, słona i aromatyczna - nic więcej nie trzeba :) Składniki:
1 szklanka (ok. 120g) migdałów bez skórki [*] lub nerkowców
4-6 łyżek zalewy (kwasu) z ogórków,
najlepiej z domowych2 ogórki kiszone lub inne dodatki, np. szczypiorek, rzodkiewka, cebulka, czosnek lub surowy ogórek
Przygotowanie:
do 15 min.
Migdały zmiksować ręcznym blenderem (tzw. żyrafą) z ogórkami i zalewą z ogórków - ich ilość można zwiększyć celem uzyskania właściwego smaku i konsystencji. Twarożek odstawić na parę minut, żeby uzyskał lepszą konsystencję.
Zastępując ogórki kiszone innymi warzywami należy zwiększyć ilość zalewy z ogórków. Wodę z utartych świeżych ogórków odlać, żeby nie rozrzedziła zbytnio twarożku.
Przechowywać w lodówce w zamkniętym pojemniku. Nie wiem jak długo, bo u mnie najdalej następnego dnia już go nie ma :)
Dodatkowe wskazówki:
[*] Aby obrać migdały, należy namoczyć je na kilka-kilkanaście minut we wrzątku, wyławiać partiami i ściskając między palcami "wypstrykiwać" ze skórki. Jeśli są oporne, powtórzyć namaczanie.
Zdjęcia do przepisu:
Komentarze:
Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.
Czy ktoś próbował już dodawać probiotyku jako startera fermentacji i czy tak w ogóle się da ten twarożek zrobić?
Być może mój twarożek sfermentował, tylko nie umiem tego rozpoznać. Jakby nie było był smaczny, doprawiłam go przed podaniem sokiem z cytryny, pieprzem i szczypiorkiem i bardzo nam na kanapkach smakował.
Oczywiście, że z migdałami, a szczególnie nerkowcami twarożek dużo smaczniejszy, ale też dużo droższy...
Ja znam "twrożek" ze słonecznika doprawiany octem jabłkowym, który smakuje całkiem dobrze, ale jednak w porównaniu z tym przegrywa :-)
U mnie(Paragwaj) właśnie sezon ogórkowy, dlatego mogłam przepis wypróbować, ale w sezonie na kapustę przetestuję jak smakuje twarożek zakwaszony sokiem z kapusty kiszonej :-)
Nastawiłam właśnie wersję ze słonecznikiem, będzie na śniadanie ;) Wody od ogórków dałam tyle, by przykryła ziarna, a potem jeszcze dolałam troszkę.
A pomysł, żeby w sezonie zimowym użyć wody od kiszonej kapusty, jest super! :D Muszę koniecznie wypróbować :)
Faktycznie, wychodził mi w różnych stopniach słodkości... a i ten słonecznikowy całkiem dobry jest, nie warto go odradzać innym :) Nie dorównuje wprawdzie oryginałowi, ale (przynajmniej w mojej ocenie) plasuje się nie aż tak znowu daleko za nim. No i względy finansowe bywają czasem przekonywające ;)
Jest dzięki temu o wiele bardziej aromatyczny.